Jump to content

System walki


dybos

Recommended Posts

Chciałbym tutaj poruszyć według mnie ważny temat, to jest system walki. Doskonale wiem że system tak wyglądał w ogame ale chciałym tutaj wskazać kilka bezsensownych rzeczy, jakie mają miejsce na tym serwerze.

Chodzi bowiem o złomowanie floty. Załóżmy że koleś z top 20 atakuje gracza powiedzmy o miejscu 300. Wiadomo że jest między nimi spora różnica. Gracz słabszy posiada przypuszczalną flote 4 mln OW, 100k gs, 500k auror, 1kk niszczarek, i załóżmy 2 miliony bombowców oraz 1kk pancerników. Dodatkowo na planecie na której znajduje się flota jest po 50kk wyrzutni rakiet i lekkich laserów, 6kk ciężkich laserów itp. Gracz z top 20 wpada w gracza drugiego 8kk auror. Wiadomo że wygrywa. Ale żeby nie stracił ANI JEDNEGO STATKU??!! Dla mnie jest to osobiście NIENORMALNE. Nie mam pomysłu jak zmienić system walki, wielu może powiedzieć nie znasz się gówniarzu krótko grasz g***o wiesz. Ale dla mnie (nie przecze, że mniej więcej taka bitwa mi sie zdarzyła...) jest to zniechecające. To co, mam surke walić tylko w jeden typ statków bo jeden typ statku ma razem większe szanse na zwyciestwo niż kilka rodzajów których jest więcej ale np 4 typy po połowe tyle co jeden typ tamtego. Wiem że namieszałem ale chyba wiecie o co mi chodzi... Przykład dla wyjaśnienia:

2kk ow 1kk niszczarek i 2kk krążków nie ma szans z 1kk auror... najprawdopodobniej nie straci ani jednej.

Mam nadzieje, że ktoś zobaczy o co mi chodzi. Wiem że pewnie nie da się tego zmienić... Ale wole podyskutować o tym w KULTURALNY sposób niż zacząć grać eco bo tak jest łatwiej i przyjemniej. TAK WIEM granie flotą wymaga umiejętności. Ale to co napisałem powyżej (ogólnie ponad 100kk jednostek przeciw 8 kk jednej i żadnej straty...) Według Mnie wymaga pewnej korekty...

Czekam na odpowiedzi. Wiem że pewnie spotkam się z negatywnym odbiorem, ale jeden wartościowy pomysł może naprawde urozmaicić gre dlatego prosze o wypowiadanie się. Oczywiście najbardziej zależy mi na opinii Neriela, Dzeusa jak i doświadczonych flociarzy.

 

 

EDIT by Kicha: Temat przeniesiony do działu OGam

Link to comment
Share on other sites

statki maja tarcze która włacza sie przed atakiem(wnioskowac mozna to rw) i pochłania siłe ataku przeciwnika, jesli siły sa po jednej stronie bardzo duze a po drugiej stronie bardzo male nie ma szans na rozwalenie czesci statków...

 

taka tarcza była w Gwiezdnych Wojnach( nie pamietam epizodu) gdzie wojska republiki odpaliły taka tarczke i zmiotły siły imperium

Link to comment
Share on other sites

Wiem że nie patrzy się na ilość tylko (o ile się orientuje) tarcze liczy się w ten sposób:

Liczba statków*ich ilość.

Dlatego właśnie bardziej się oplaca budować flote z jednych statków niż z kilka... ta ogromna ilość statków jest brana jako jeden( jakby z kilku milionów gum zrobić jedną wielką gume), i to według mnie jest bezsensowne! bo skoro na auror nie ma szybkich dział to budując miliony auror robimy sobie jakby jeden SUPER MEGA HIPER wielki statek. A jak to jest podczas wojny co z tego że milion żołnierzy idzie na 100k. TEN MILION BEDZIE MIAŁ NA PEWNO straty... Rozumiecie o co mi chodzi?

@UP tak tylko że kilkanaście słabszych statków rozwaliło gwiazde śmierci...

 

Tarcza to jest wartość dla pojedycznego statku... sumowanie jej dla ilości statków jest po prostu co najmniej DZIWNE! Bo rozumiem że milion statków rozgromi 100k statków. Ale jesli 10k statków rzuci się na jeden to go powinno na pewno rozwalić.

 

Według mnie ten system jest zbyt matematyczny... To tak jakby 50 czołgów waliło w 10 wozów bojowych. Wiadomo że czołgi je rozgromią ale te wozy bojowe jeden czołg(mimo mniejszej siły ognia oraz mniejszej liczebności) rozwalą jeden czołg! W tym momencie system walk wygląda tak( na przykładzie z czołgami i wozami bojowymi)

Bierzesz wszystkie czołgi w jeden i robisz jeden super wielki czołg i jeden wielki wóz bojowy i jedziesz...

 

Co do Postu Bumbble:

Właśnie tutaj się liczy głównie LICZBA STATKÓW. Co z tego że masz 100kk ow i 100kk panców jak koleś wpadnie w ciebie 70kk auror(130kk różnicy w jednostkach!!) i cie rozmiecie !! jakby z tych panców zrobić same ow albo odwrotnie TO WTEDY MASZ LEPSZĄ FLOTE i szanse na wygranie jakiekolwiek!! Niestety ale tak to wygląda. Nie liczy się rodzaj i kombinacje flot tylko ilość jednego najsilniejszego statku, na którego nie ma SD

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisał T.T statki mają określoną tarczę. Jeżeli siła ataku nie wykracza ponad tarczę to nie tracimy jednostek. Mała flota nie jest w stanie drasnąć większej floty, siła ataku jest za mała. Co tu dużo rozpisywać, taki jest silnik walk, można to zrobić bez tarczy, tzn każdy atak będzie ponosił ze sobą jakieś straty, ale wtedy loty flotą stały by się za mało opłacalne przez wysokie straty, bo mała flota by już coś niszczyła, a średnia w porównaniu do naszej by nam zniszczyła polowę floty. Złom z takiego zastosowania musiał by być 100%, czyli na jedno by wyszło, a w praktyce by wyszło na minus ponieważ ktoś by mógł podkradać złom i więcej paliwa by się zużywała na recyklery.

 

 

dybos, skoro sd się nie liczą to zrób sobie symulację

 

kr na lm'y

pancerniki(najsłabsze) na (najsilniejsze) ow.

 

 

 

System walk jest skomplikowany, jak to określiłeś "zbyt matematyczny". Liczy się odpowiednio dobrana flota, mówisz cały czas o aurorach, tak się składa, że aurora to jeden z najsłabszych statków, lecz jeżeli mamy już kilka razy więcej niż atakowana flota, to wynik jest oczywisty.

Link to comment
Share on other sites

Dybos można by dużo dyskutować, ale coś Ci powiem. Wiele starć wygląda w ten sposób, że flota agresora przewyższa swoją wartością flotę obrońcy czasem kilkakrotnie. Stąd zerowe straty.

 

Jedyne co mi sensownego do głowy przychodzi, to odsyłam Cię do wyników konkursu:

http://forum.ogam.online/index.php?/topic/6515-zabawa-w-zlomowanie-vol-4-rozgrywka/

 

Tam każdy dysponował taką samą ilością surki i gracze którzy postawili na jeden typ statku, prawdopodobnie odpadli w przedbiegach.

Zachwycasz się siłą Aurory, więc proponuję prosty test z użyciem symulatora.

 

Aurora vs Okręt wojenny.

Za 10kkkk dexu postawisz 16 666 666 aurory i 533 333 333

Sprawdź wyniki tego starcia. Możliwe, że zmienisz zdanie

Link to comment
Share on other sites

Tylko deus czemu wartość tarczy jest sumowany? Z tego właśnie wychodzi że warto tylko jednym typem jednostki latać... Bo im więcej danej jednostki tym więcej tarcz bedzie zsumowanych. Co z tego że bedą 3 rodzaje statków które razem mają więcej tarczy niż tamten pojedyńczy. Tamten jeden typ wali z siłą przypuszczalnego miliona. 3 typy statków mają tarcze o wartośći załóżmy 1,5 miliona. To mimo że mają większą to osobno dany typ jednostki ma mniej i troche ich traci... tak to rozumiem.

 

Tak w ogóle to argument że coś się nie opłaca itp... to dla mnie jest idiotyczny. Gramy dla zabawy i satysfakcji czy dla zysków? Chyba że tylko ja tak myśle...

 

@UP podałeś statek(ow) na który aurory nie mają sd. I nie zachwycam się ich siłą tylko latanie tylko jednym typem statków dla mnie jest właśnie ZŁY! Mija się z tym co jest celem tej gry czyli strategią.

 

Dobrze rozumiem o co wam wszystkim chodzi. Ale dla mnie nie byłoby przyjemnością wpadać w gracza słabszego o kilkaset milionów pkt. Szczególnie że z tego wychodzi że ludzi grających flotą może być tylko kilku bo oni cały czas siedzą i próbują cie ud***ć 10x ilością statków. Mijanie się z celem czyli satysfakcją... fajnie jest zabić mrówke jak jest się ogromnym człowiekiem nie? ...

Link to comment
Share on other sites

Wybuduj trochę statków. Tak na oko 1kkk LM. Wtedy zobaczysz dlaczego tutaj jest mało flot i dlaczego gracze z top150 nie maja flot.

 

Ja uda Ci się utrzymać flotę powiedzmy tydzień - to jesteś dobrym graczem. Topka sondami zmiecie Ci planety do czarnej dziury.

Dotyczy to wszystkich Unii.

 

Tak sobie wyliczą ilość Auror, żeby na 0 wyjść, bo takie starcie to punkt honoru

Link to comment
Share on other sites

W sumie to nie ma żadnego znaczenia - to są takie małe straty i nic nie znaczące, że nie ma co się tym przejmować.

 

Mamy mój inny silnik walk ale i w nim siła ataku jest porównywana z siłą tarczy i jeśli jej nie przekroczy to nic nie padnie.

Dokładnie jeśli flota stanowi poniżej 15% to floty przeciwnika to jej nawet nie draśnie w przypadku OW i LM.

 

 

Można zrobić tak, że 100 OW strzela do 1500 LM i tylko 100 LM aktywuje swoją osłonę, ale to tylko wzmocni duże statki jak te całe Aurory..

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem o co wam chodzi, tylko jeśli punktem honoru jest rozwalenie gracza słabszego o kilkaset pozycji na "zero" to gratuluje tej osobie :]

Satysfakcja byłaby wtedy gdybym rozwalił kogoś równego sobie. A chyba o to tu chodzi? o przyjemność, zabawe i satysfakcje. a nie gnębienie początkujących graczy którzy uciułają kilka milionów statków za ciężko zebrane surowce... Jest to po prostu zniechęcające. W ogame o ile pamiętam były jakieś granice że można było atakować graczy o 200 pozycji niżej(nie pamietam dokładnie to było baaaardzooo dawno temu)...

Link to comment
Share on other sites

No przydałby się limit taki.. Już dawno go proponowaliśmy.. dawałem konkretny limit punktów dla nowego gracza.. i wyglądało to tak:

 

słaby gracz do x pkt.

przeciętny gracz do y pkt

silny gracz do z pkt

ew. jeszcze bardzo silny gracz do q pkt

 

Każdy słabszy mógł atakować silniejszego (ze względu na farming nieaktywnych graczy) ale odwrotnie było to uniemożliwione.

 

Czytałem gdzieś dzisiaj taki tekst - zobaczyłem, że komuś flotki przybyło i lot. Czyli odświeżaj podgląd co 10s albo flota w ruchu 24/7 :P

Link to comment
Share on other sites

Teraz już widze dlaczego jesteś w Teamie Neriel ;)

Dokładnie o coś takiego mi chodzi...

Atakowanie słabego gracza przez silnego honorem? To tak jakbyśmy bili brawo bo dres bije dziecko... i na dodatek jest to opłacalne bo zdobywa komórke(nasze surowce) i nic nie traci! Sam siebie zaskoczyłem trafnością tego porówniania. :P

 

I dopiero ta gra pokazała mi niedoskonałość wzorów matematycznych w takich rozwiązaniach ;D No ale niestety innej alternatywy nie mamy(sztuczna inteligencja narazie nie dostępna prawda? ;) ) Więc prosiłbym o wprowadzenie twojego pomysłu Neriel z tymi progami atakowania :)

 

 

EDIT by Kicha: Kolejny raz dublujesz posta. Używaj opcji EDYTUJ

Link to comment
Share on other sites

I dopiero ta gra pokazała mi niedoskonałość wzorów matematycznych w takich rozwiązaniach ;D No ale niestety innej alternatywy nie mamy(sztuczna inteligencja narazie nie dostępna prawda? ;) ) Więc prosiłbym o wprowadzenie twojego pomysłu Neriel z tymi progami atakowania :)

 

Nad progami dyskutowaliśmy sporo razy, jednak nigdy nie doszło nic do skutku nie wiedząc czemu. Sztuczna inteligencja istnieje w programowaniu, xaar zrobił na pracę dyplomową tak ową na bazie naszej gry i dostał 5'tkę + wyróżnienie ;)

 

Dzisiaj kończę tabelę do spalania i kilka mniejszych skryptów i jutro będziemy szukać najlepszego rozwiązania progów.

Link to comment
Share on other sites

To i ja podpowiem, dlaczego nie weszło ograniczenie, adekwatnie ilości pkt, co do atakowania innej osoby, a no dlatego, że ktoś sobie ciuła eko + kawałek floty, a drugi gracz mający samą flotę, znajduję się cały czas poza zasięgiem naszej floty, gdyż jest poniżej limitu, bo same punkty za eko blokują atak na gracza. Nas nie ma, on nas atakuje, ale my już nie możemy mu się odwdzięczyć, tym samym... Sam miał taki początek jak i ty, że gnębił mnie koleś, który był wtedy top 30 bodajże, gdzie ja ledwie się wbiłem w top 400, ale jakoś nie narzekałem na swój los, wziąłem się w garść, zagrałem trochę intensywniej (pełno farmingów + kilka złomowań), flota była wciąż dopilnowana i koniec końców chłopak skończył w moich reckach, pomimo tego że ja byłem wtedy top chyba 110-120, a on dalej top 40, to na dwa razy rozbiłem jego flotę z lekkim plusem. Mogłem się użalać nad sobą, jednakże tego nie robiłem, bo mnie wciąż do przodu popychała "żądza zemsty". Reasumując, jeśli ma wejść jakieś ograniczenie, to z taką zasadą, że gracz silniejszy, który został zaatakowany przez słabszego, ma prawo go atakować, a nie stać bezczynnie i czekać, aż w końcu może ten drugi wyjdzie spod ochrony,a druga rzecz samo ograniczenie raczej nie powinno dotyczyć pkt ogólnych, tylko pkt za flotę, bo co to za bajer, jeśli koleś który ma więcej pkt za flotę (pkt, nie ilościowo) jest dla nas słabszym graczem, tylko z tego względu, że mamy wysoko podciągnięte eko.

Link to comment
Share on other sites

Misiek to jest jasne że jak słabszy zaatakuje lepszego to lepszy ma wręcz obowiązek zaatakować w odwecie. Problem słabszego że zaczął :) a co do punktów za samą flote się nie zgadzam. A to z prostej przyczyny, że koleś top 1 z eko bedzie miał zero floty i co nikt go nie tknie bo liczą się punkty za flote? Ten pomysł uważam za bezsensowny.

Link to comment
Share on other sites

Dybos, ale zrozum, że gdyby było ograniczenie przypuśćmy 10% pkt, żeby móc atakować słabszego gracza, to ten ów nowy gracz który by ciułał sobie tylko flotę, by musiał mieć 5,6kkkk pkt za flote, zeby top1 u2 mogl go zaatakowac :/ a to w tym momencie by byla flota top 2 na u2 o ile sie nie myle, a wierz mi ze nim z eko (56kkkk pkt) nazbierasz na ta flota, o ktorej pisalem, to minie naprawdę duzo czasu. Na chwile obecna myslisz jednostronnie, bo jestes nowym graczem i chcesz by byla jak najlepiej nowym i w pewnym sensie jak najlatwiej, ale w pozniejszym etapie gry, kiedy juz zostaje 'stala ekipa uni' to praktycznie jedynie co zostaje to klepac eko, a kazda flota jest warta zlomowania, dla samego podtrzymania ducha gry. Moze troche nie skladniowo to ujalem (no coz zrobisz, alkohol robi swoje), ale mysle ze w miare zrozumiale to wyglada :)

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem o co ci chodzi. Dlatego najlepiej byłoby zrobić tak(to tylko projekt):

Liczyć wszystkie punkty tylko tyle że:

1. Punkty za flote liczą się razy 5

2. Punkty za obrone razy 3

2. Punkty za budynki liczą się razy 1

3. Badania nie są uwzględniane

 

Taki system liczenia sprawiałby, że koleś grający tylko flotą mogą być atakowani przez eko i odwrotnie.

Co o tym myślicie?

 

@EDIT po głebszym przemyśleniu budynki mogłyby się liczyć razy 0,1 albo coś takiego, bo jednak za budynki jest najwięcej. Nie chodzi mi o liczby tylko ogólnie o pomysł że flota głównie się liczy, potem obrona, a budynki to tylko taki smaczek.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem o co ci chodzi. Dlatego najlepiej byłoby zrobić tak(to tylko projekt):

Liczyć wszystkie punkty tylko tyle że:

1. Punkty za flote liczą się razy 5

2. Punkty za obrone razy 3

2. Punkty za budynki liczą się razy 1

3. Badania nie są uwzględniane

 

Taki system liczenia sprawiałby, że koleś grający tylko flotą mogą być atakowani przez eko i odwrotnie.

Co o tym myślicie?

 

@EDIT po głebszym przemyśleniu budynki mogłyby się liczyć razy 0,1 albo coś takiego, bo jednak za budynki jest najwięcej. Nie chodzi mi o liczby tylko ogólnie o pomysł że flota głównie się liczy, potem obrona, a budynki to tylko taki smaczek.

 

Neriel wypowiesz się ? :)

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie widzę wizji dybosa.

Wyjdzie tak, że jak mam eko a nie mam floty to nie można mnie zaatakować czy jak?

 

Zbędne to wszystko - co za różnica za co ktoś ma punkty..

Najprostsze rozwiązanie to podział na słabszych i silniejszych. Na ogame był próg punktowy, tu może być to TOP 50 albo również jakiś próg pkt.

Link to comment
Share on other sites

Wlaśnie drogi Nerielu jak to nazwałeś moja wizja zakłada w 100% to, że jako gracza eko można cię spokojnie atakować ;) spójrz na to:

z floty na uni 5 najwięcej pkt. ma wachu, a wynosi ona (liczba pkt. :P) 5.301.506.944. Mnoząc to razy pięcdziesiąt(wcześniejsze podane proporcje jednak okazały się ułudą ;P ) otrzymujemy 276.507.347.200

Z obrony najwięcej ma giwezjen, to jest 204.933.884.270. Mnożąc to razy jeden otrzymujemy 204.933.884.270 ( ;P )

Z budynków najwięcej ma Tali-banek to jest 3.466.688.433.130. Mnoząc to razy 0.01 otrzymujemy 34.666.884.331.

 

Z tych powyższych wynika, że mimo iż przykładowy gracz giwezjen ma ogólnie więcej punktów od gracza wachu, to w sile bojowej wachu jest nawet silniejszy od giwezjena! Dlatego system ten jest jak najbardziej zrównoważony (nie mówię akurat o takich proporcjach, nie spałem od 32 godzin xd) tylko o samym pomyśle. Za flote jest mało pkt., dlatego trzeba mnożyć najwięcej. za obrone jest średnio więc nie trzeba mnożyć. A budynki, które nijak się mają do ataku ale z racji bytu graczy eko są dzielone przez sporą liczbe, jako iż są one największą częścią pkt. ogólnych. Może namieszałem, ale mam nadzieje że rozumiecie mój przekaz. Czekam na odpowiedź. :)

 

PS osobiście wam pozostawiam ilość grup graczy, jednak wziąłbym pod uwage to, że jak będą powstawać nowe uni, to te wielkie liczby jakie mamy teraz tam się na początku nie sprawdzą w ogóle. Bo koleś który gra tydzień bedzie nadal słabym graczem, ale koleś co gra dwa dni również i ten co gra tydzień bedzie go farmił aż miło :D Wiem, że na tym polega ta gra, ale są jakieś ograniczenia( chociażby moralne). To tak jakby USA napadało Polskę. Są jakieś granice :P

Link to comment
Share on other sites

A ze zwykłym limitem nie można mnie atakować? Tym bardziej mnie nie zaatakuje, bo moje punkty się podzielą przez 10 a jego przemnożą więc jeszcze bardziej się oddalimy.

Chyba dalej tego nie widzę, więc nie będę się wtrącać. Jeśli deus rozumie i uważa za słuszne to czemu nie :P

 

Wiem jedynie, że im bardziej coś jest skomplikowane tym większa szansa, że będą z tym jakieś problemy... jak te całe ekspedycje ;>

Link to comment
Share on other sites

tylko neriel za flote nigdy się nie osiągnie tyle punktów co za budynki (tak mi się wydaje...) dlatego za flote mnożysz a za budynki dzielisz. ;)

 

 

 

Na uni3 mam więcej punktów za flotę niż za budynki. Niby różnica niewielka ale jednak.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.