Jump to content

Forteca


CaT
 Share

Recommended Posts

Wkradl mi sie taki pomysl:

 

Mianowicie zrobic planete, na ktorej byloby sporo surowcow, sporo obrony lub floty pod nastepujacymi warunkami:

1. Planeta bylaby na zasadach moona, czyli odporna na falange

2. Znajdowalaby sie w losowej galaktyce i gracze usieliby przeszukac galaktyki w celu jej znalezienia

3. Podbicie jej zajeloby np. tydzien, dwa tygodnie, miesiac

4. Obrona lub flota bylaby podatna nawet na najmniejsze floty i niszczylaby je tak samo.

zeby agresorzy za kazdym razem tracili odpowiednia ilosc floty np:

zeby Latajac GS'ami tracic je w walce i robiac odpowiednie szkody. Powiedzmy, ze kazdy bedzie musial poswiecic swoja flote, ale powoli niszczyl obrone tej planety.

Przyklad:

1.000.000 OW

VS.

200.000.000 WR

 

Wedlug symulatora walk Uni 4. WR bez strat broni, a zrobic tak, zeby te OW jednak cos zniszczyly na tej planecie.

5. Nagroda, czyli surowce na planecie, trzeba sie liczyc z tym, ze ktos poswieci np 4 mlm , wiec ...

 

Taki wstepny pomysl, oczywiscie kazdy cos dorzuci i moze cos fajnego wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Wedlug symulatora walk Uni 4. WR bez strat broni, a zrobic tak, zeby te OW jednak cos zniszczyly na tej planecie.

 

 

Nie da sie "Zrobic tak"....

Trzeba by np. dac SD przeciw WR dla OW czy cos takiego. Jakos nic w tym ciekawego nie widze.

Link to comment
Share on other sites

Zamiast obrony moze byc flota, ktora nie bedzie sie odnawiac. Liczba bedzie stala i kazdy, kto zaatakuje(czytaj rozbije sie o planete) rozwali troche floty, broniacej planety...

I pozbiera 60% swojej floty...

Link to comment
Share on other sites

A sprobowalbys napisac polecenie zmieniajace caly system walk tylko dla jednej planety?

 

Ja sobie nie wyobrazam jak by to bylo mozliwe.. nie da sie przypisac innego silnika walk, nad ktorym z reszta z deusem i Xaarem sie meczylismy jakis miesiac, tylko do jednej planety.. jak to widzisz?

 

 

 

Poza tym, jesli flota sie zrekompensuje, to znaczy sie, ze kupie surke za dodatki, zrobie flote, potem odzyskam ja np. w 130% i za ta surke zrobie flote, nastepnie znowu zaatakuje i mam 130% i po 15 atakach mam 40x wieksza flote..

Link to comment
Share on other sites

Czemu caly silnik ?

Po prostu wprowadzic nowe statki dla tej planety tylko(chyba, ze to nie jest tylko). Odpowiednie parametry statkow...

 

Z rekompensata chodzilo mi o to, ze na planecie bedzie konkretnie surowcow i z atakow na ta planete sie zwroci.

Link to comment
Share on other sites

No ale po grzyba ma sie zwracac z ataku, jak dookola pelno ludu jest.. na latwizne chcesz isc, bo tak ciezko znalezc cel?

 

Nowy statek nie wiem czy latwo dodac, ale nieczesto dodajemy wiec pewnie roboty troche jest.

 

 

Byla kiedys taka zabawa ale bez zadnego bunkra, po prostu szukales planety i ten kto ja pierwszy znalazl zbieral wszystko do zera. Po co jakies bunkry.. zeby lepsi od razu rozwalili, a slabi stekali, ze nie moga poleciec? :?

Link to comment
Share on other sites

No niestety, pomysl to za malo.. trzeba jakies wyliczenia zrobic i jakis sens zeby byl, bo atakowac mozesz przeciez innych :P

Moze potem deus cos dopowie ale na pewno nie bedzie nic z jakims niezniszczalnym bunkrem co cale uni by sie musialo porozbijac xP

Link to comment
Share on other sites

Tylko czemu tak naprawde ten bunkier by sluzyl? Pomysl jest moze ciekawy ale opisujesz go chaotycznie. Opisz co dokladnie bys widzial ale dokladnie. Bo moze nie rozumiemy co chcesz nam przekazac :)

Link to comment
Share on other sites

Po prostu, zeby urozmaicic gre, gracze z calego uni staraliby sie przebic ten bunkier i dostac do skarbca(surowcow). Zrobic taki bunkier, ze nikt solo a nawet 10 osob ACS nie byloby w stanie go przebic, ale tylko uszkodzic i tak kazdy by po troche rozwalal ta fortece, az w koncu, ktorys gracz by sie przebil. Mozna np. zrobic, ze nie bedzie obrony, ale bedzie sama tarcza, oslona, ktora bedzie miala iles pkt. obrony i te pkt nie beda sie regenerowaly po atakach. Np.:

 

Taka oslona, ktora wytrzymalaby rowno 6 rund przy 1 mld . i tak kazdy gracz, by po troche niszczyl ta oslone, obrone, flote, czy cokolwiek i np. przy kazdym ataku bylaby jakas szansa na dodatki, stracenie % floty, opoznienie, dodatkowe statki(podobnie do ekspedycji) oraz w RW, ile jeszcze zostalo pkt. obrony. Po zniszczeniu oslony, na planecie bylaby nagroda uznana przez admina. I kazdy moglby za jednym atakiem zgarnac cos losowo.

 

Po przebiciu oslony kazdy ma np 24h na ataki i kazdy atak to jest cos pewnego + cos losowego. Po 24h oslona sie odnawia.

 

Zniszczenie takiej oslony trwaloby np. tydzien albo kilka dni, ale korzysci tez byloby niezle. Mozna by polowac kolo tej planety, robic podstawiki i atakowac ta planete dla korzysci.

Link to comment
Share on other sites

Czyli lokalna skladnica zlomu z zabezpieczeniami :P No teraz koncepcje rozumiem. Nie glupi pomysl ale wydaje mi sie ze programowo stworzenie tego by zajelo troszke czasu i nie jestem pewien czy sie da ale to juz niech sie wypowiedza ci co programuja. Ale ciekawa koncepcja z tym ze ja bym to ujal tak ze nikt nie wie ile oslony zostalo a gracz - tylko ten ktory ja dokonczy zbierze tyle surowcow ile zmiesci mu sie w statkach i po tym ataku na nowo sie tarcza regeneruje. Tak bym to widzial :)

Link to comment
Share on other sites

Mi sie pomysl w ogole nie podoba.

 

1. Czas, czas, czas.

2. Po co kombinowac i robic od nowa SD.

3. Deusx chyba ma juz wystarczajaco duzo na glowie.

Link to comment
Share on other sites

Tylko tobie, niech wypowiedza sie inni moze beda mieli jakis lepszy pomysl na podstawie tego kolegi. A Ty co adwokat Deuxa :P Spoko kazdy wie ze mamy prywatne zycie. Nikt nie mowi by zajal sie czyms juz dzis. Najpierw dyskusja a jak sie cos wyklaruje to wtedy niech admin powie czy wykonalne i czy nie bedzie z tego powodu wiecej problemow niz korzysci. Nikt od niego cudow nie bedzie oczekiwal :)

Link to comment
Share on other sites

Nie chodzilo mi w tym momencie o zycie prywatne, lecz o to, ze jest wiele wiecej rzeczy ktore deusx musi zrobic, ktore sa konieczne, niz glowic sie jak to wszystko zrobic.

Link to comment
Share on other sites

Pomysl

 

"Skarbiec do ktorego sie dobiera cale uni"

 

Jest fajny, tylko zeby tak bylo, musi byc SPORO wart, a jak juz ktos sie do niego dostanie to co, top 1 for ever ? :)

 

 

Dorobienie innych SD czy polecenie innego silnika walk - To sie mija z celem, wiecej pracy niz kolaczy :)

 

Ogolnie wiekszosc pomyslow super wyglada w wyobrazni, ale w praktyce juz tak kolorowo nie jest :)

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mowie ze nie, tylko pomysl musi byc dokladniej opisany i poparty sensownymi argumentami ZA i PRZECIW.

 

Co jak wygram, co jak nie. Ile strace ile wygram. Co to wniesie do gry, co gra na tym zyska, co gracze z tego beda mieli. Czy szacunkowy czas poswiecony temu projektowi bedzie rekompensowal ISTOTe projektu ?

 

PRZYKlAD:

Czas poswiecony - np. pracowac 30 dni, na poprawka metal na Metal[nieoptymalnie, nie oplacalne]

Lub pracowac 10 minut nad nowym silnikiem walk[optymalne]

Link to comment
Share on other sites

Aby zapobiec temu co pisal deus, czyli ktos wbije sie do planety i TOP 1 od razu, to mozna dac nie 1 a kilka planet do znalezienia i proporcjonalnie do ilosci surowcow postawic tam odpowiedni bunkier.

 

Problemem bedzie tylko to, ze oczywiscie silniejszy zyska wiecej, a wiec jeszcze bardziej sie oddali od slabszych :P

 

Opcja 2

Mozna by dac limit atakow np 1 atak dziennie dla kazdego gracza i kto pierwszy znajdzie ten wywiezie najwiecej, oczywiscie codziennie planeta zmienia polozenie, a tak zabawa trwalaby powiedzmy 3-5 dni. Jesli komus sie nie poszczesci 1 dnia zawsze sa jeszcze 2 :]

 

To wydaje sie byc proste w wykonaniu i z zyskiem dla kazdego, nie tylko najsilniejszych. Liczy sie szczescie i checi, a nie ilosc floty i dodatkow :>

 

 

@EDIT

Eh nie wazne :P Deus stwierdzil, ze za darmoche surki nie bedzie :[

Link to comment
Share on other sites

Mozna to jeszcze inaczej polaczyc.

Powiedzmy, ze wygrana/ilosc rabunku bylaby uzalezniona od ilosci wlozonego wysilku w rozbrojenie tej planety.

Dodajac do tego oslone na planecie, ktora bedzie miala tam jakas swoja wytrzymalosc, ktora bedzie sukcesywnie schodzic oraz SD do tej oslony losowo wybierane przy kazdym przemieszczeniu sie planety - to juz daje jakies szanse dla slabszych graczy.

 

Hmm....

Ja to widze jakos tak:

Pojawia sie planeta. Wyroznia sie, zeby bylo wiadome, ze to jest ta magiczna planeta skarbow. Nie widac na niej surowcow, bo ich tam nie ma.

Planeta ma ta swoja oslone, ktora ma losowane SD wzgledem jakiegos statku. Oslona ma iles tam pkt obrony (trzeba tutaj wymyslic jakas sensowna wartosc, zeby trzeba bylo tluc ta planete jakis czas).

Planeta sie pojawia, zaczynaja sie ataki. I tutaj znowu trzeba jakos ustalic to tak, zeby gracz zarowno z top 1, jak i top 100 mial podobne szanse. 1 atak (moze 5 lepiej) w ciagu doby 1 statkiem ? To by dawalo wiekszy sens dla osob, ktore maja dobre badania, ale przewaga nie bylaby taka widoczna.

Zaczynaja sie ataki, kazdy statek iles tam odbiera, z tym, ze statek, ktory bedzie mial SD bedzie odbieral wiecej od pozostalych. To doda jakis element taktyczny.

W koncu oslona jest niszczona i gracze, ktorzy brali udzial w ataku dostaja jakas tam sume surowcow/floty/dodatkow, czy dzwonek na telefon ;]. Oczywiscie wszystko uzaleznione od obrazen, jakie zadali oslonie.

Surowce moga byc wysylane do banku na matce, wiec nie bedzie trzeba ich trzymac na planecie.

 

To zwiekszyloby sens sojuszy. Jedna osoba nie dalaby rady zniszczyc oslony, a jak np. oslona nie zostanie zniszczona w ciagu jakiegos czasu, to planeta znika i pojawia sie z innym miejscu z oslona zregenerowana.

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie jesli chodzi o ilosc zadanych obrazen itp, to top znowu jest gora. Wydaje mi sie, ze zrobienie rabunku losowego(cos na zasadzie ekspedycji) surowce od xxx do xxx, dodatki od xxx do xxx, flota od xxx do xxx. Mysle, ze to bardzo pobudzi gre na uni, zacheci i bedzie cos ciekawego.

 

Koledzy fajnie opisali sposob pojawiania sie planety itp, wiec tylko dopisuje do ich wypowiedzi.

 

Oczywiscie sforsowanie takiej planety powinno byc nie lada wysilkiem. mozna zrobic, ze ataki beda mozliwe co godzine, wiec ten ktory znajdzie i przebije sie pierwszy bedzie mial taka przewage nad pozostalymi. Albo tak, jak napisal kolega wyzej, ze kazdy dostanie, ktory atakowal, ale tez losowo od (xxx do xxx) * (jakis wskaznik zadanych obrazen - tak, zeby osoby, ktore rzeczywiscie ostro wladowaly w planete dostaly wiecej, ale nie 100 krotnie tylko 1,1*(od xxx do xxx) 1,2 ; 1,3)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.