Jump to content

Misja zatrzymaj


deusx
 Share

Recommended Posts

Witam, do gry w ciągu 3 dni zostanie dodana misja zatrzymaj.

 

Krótki opis misji:

Misja zatrzymaj umożliwia stacjonowanie na dowolnej planecie innego gracza przez czas:

10 sek, 20 sek, 30 sek, 60 sek, 2 min, 10 min, 30 min.

 

Przez wybrany przez nas okres czasu nasza flotą będzie bronić planety, którą stacjonuję, tj. brać udział w walce.

Jest to tzw. łączona obrona, prościej mówiąc to taki ACS, tylko obrońców.

 

Misja zatrzymaj jest widoczna na falandze (chyba, że wysyłamy ją moon / moon).

 

Depozyt sojuszniczy nie będzie potrzebny (będzie usuwany z gry, bo nie ma żadnego zastosowania), nie trzeba też dodać nikogo do buddy listy.

Niezależnie od wybranego przez nasz czasu stacjonowania, koszt lotu będzie ten sam (identyczny, jak za zwykły lot).

 

Krótkie info działania:

Wysyłamy flotę:

Wypełniamy formularz standardowo, następnie przy wyborze misji pojawi się "Zatrzymaj" oraz w prawym dolnym rogu możliwość zmiany czasu zatrzymania.

Nasza flota dolatuje do planety i rozpoczyna na niej stacjonowanie.

 

Obrońca będzie widział w podglądzie lecącą do niego flotę z misją zatrzymaj, gdy flota doleci zniknie z podglądu i obrońca dostaje wiadomość, że na jego planecie rozpoczęło się stacjonowanie na czas x.

 

Uwaga, została dodana modyfikacja co do widoczności zatrzymanej floty:

Zobaczyć zatrzymaną flotę możemy również w raporcie szpiegowskim, wygląda to mniej więcej tak:

 

http://img175.imageshack.us/img175/125/beztytuuggn.png

 

Gdzie Flota 1, Flota 2 to są osobno wysłane floty z misją zatrzyma (mogą być wysłane przez tych samych graczy).

Link to comment
Share on other sites

kazik, z tego co deusx napisal to gracza do buddy dodawac nie bedziesz musial.

 

 

A jemu właśnie chodzi o to, żeby było to wymagane.. nie wiem czemu.. może żeby ktoś sobie nie robił FSa u bunkrowca czy coś xD

Link to comment
Share on other sites

Lece sobie z moona na planetke flotą. (Obrońca nie zalogowany) Drugi gracz falanguje i podstawia sie bez wiedzy obrońcy.

Ja uwarzam że dodanie do buddy powinno być wymagane.

kazik to lec na moona i wtedy nie bedziesz widoczny.ja uwazam ze dodawanie nie jest raczej potrzebne.Chcialbym raczej zapytac czy mozna by zrobic tak by bylo widac czyja to flota lub z kad przyleciala bo w raporcie jest tylko napisane flota 1,flota 2 itd.

Link to comment
Share on other sites

Według mnie misja zatrzymaj powinna być tylko i wyłącznie możliwa pomiędzy sojusznikami.

 

Po co komu funkcja zatrzymaj na graczu, który nie należy do sojuszu?

To co kazik napisał, będzie podstawianie bez wiedzy obrońcy skoro nie trzeba się dodawać do buddy.

 

Ale zostaje i tak przy swoim zdaniu, że takie podstawianie floty, gdy wróg cię atakuje powinno być możliwe tylko i wyłącznie w sojuszu :) Po to on jest by sobie pomagać, a misja zatrzymaj właśnie do tego służy w dużej mierze.

Link to comment
Share on other sites

Według mnie misja zatrzymaj powinna być tylko i wyłącznie możliwa pomiędzy sojusznikami.

 

Po co komu funkcja zatrzymaj na graczu, który nie należy do sojuszu?

To co kazik napisał, będzie podstawianie bez wiedzy obrońcy skoro nie trzeba się dodawać do buddy.

 

Ale zostaje i tak przy swoim zdaniu, że takie podstawianie floty, gdy wróg cię atakuje powinno być możliwe tylko i wyłącznie w sojuszu :) Po to on jest by sobie pomagać, a misja zatrzymaj właśnie do tego służy w dużej mierze.

tez jestem za tym! misja zatrzymaj tylko u sojusznikow.

Link to comment
Share on other sites

a ja się nie zgodzę, aby "podstawki" były przywilejem sojuszy !

nikt z Was nie pomyślał o SINGLACH? mam ochotę grać solo i nikt nie ma prawa mnie zmusić abym wstępowała do czyjegoś sojuszu tylko po to abym w razie ataku mogła poprosić o pomoc....to jest bez sensu i dyskryminacja wielu graczy i taka gra nie bedzie miała sensu dla wielu z nas (nie ma czegoś takiego jak dobrowolny przymus jaki chcecie zastosować)

czasem w sojuszu są 2 lub 3 osoby i co zrobicie w razie ataku kiedy Wasi koledzy będą akurat OFF-LINE lub na urlopach?? będziecie patrzyli z żalem w oczach na sąsiada z wysokim TOP, który będzie ON i mógłby Wam pomóc ale nic z tego bo jest spoza Sojuszu??

śmiem twierdzić, ze szybko zmienilibyście światopogląd w takiej sytuacji

 

buddy lista i wszystko w tym temacie

takie jest moje zdanie i tego będę się trzymać

Link to comment
Share on other sites

a ja się nie zgodzę, aby "podstawki" były przywilejem sojuszy !

nikt z Was nie pomyślał o SINGLACH? mam ochotę grać solo i nikt nie ma prawa mnie zmusić abym wstępowała do czyjegoś sojuszu tylko po to abym w razie ataku mogła poprosić o pomoc....to jest bez sensu i dyskryminacja wielu graczy i taka gra nie bedzie miała sensu dla wielu z nas (nie ma czegoś takiego jak dobrowolny przymus jaki chcecie zastosować)

czasem w sojuszu są 2 lub 3 osoby i co zrobicie w razie ataku kiedy Wasi koledzy będą akurat OFF-LINE lub na urlopach?? będziecie patrzyli z żalem w oczach na sąsiada z wysokim TOP, który będzie ON i mógłby Wam pomóc ale nic z tego bo jest spoza Sojuszu??

śmiem twierdzić, ze szybko zmienilibyście światopogląd w takiej sytuacji

 

buddy lista i wszystko w tym temacie

takie jest moje zdanie i tego będę się trzymać

 

 

 

 

 

 

ja uważam ze sojusz po coś jest i ma swoje przywileje i obowiązki takie jak wojna to i obrona powinna zostać w sojuszu zresztą jak kogoś nie ma to i obrona nie bedzie skuteczna bo nie maz możliwości zawróć

np. ja puszcze xxx statków zawróce bo moge a ty nie i puszcze drugą flote lub innego gracza to cie zniszczy lub przeczeka obrońce aż twoje statki wrócą

wniosek jak obrońca jest nie aktywny to i tak nic z tego dopadną go pózniej

Link to comment
Share on other sites

Darek, chyba mnie nie zrozumiałeś, ja nie mówię o graczach, którzy są atakowani a nie są zalogowani .....jestes w Sojuszu- Twoi koledzy są OFF/Urlop (więc fizycznie zostałes sam jak palec) - leci na Ciebie flota - potrzebujesz pomocy - i do kogo w takiej sytuacji się zwrócisz? zostaje Ci tylko odliczać czas do złomu a gdyby ktoś miał możliwość Ci pomóc to agresora pakujecie w recki i oboje macie z tego zysk i satysfakcję z udanej akcji

Link to comment
Share on other sites

Darek co ma wiatrak do piernika wojna to wojna zreszta w regulaminie jest możliwość dołaczenia innych sojuszy:P

 

Skoro ACS można robić z kazdym graczem to dlaczego bronić sie nie można.

 

Zawrócone stacjonuj tez można wyklikać i czy ty będziesz na tym koncie czy nie to agresorzy jak nie popełnili błedu w obliczeniach to możesz sie tylko przglądać. Co wtedy jak nie bedzie żadnego sojusznika?? Wiem , wiem jest możliwość dokupienia floty ale nie każdego stać itd.

 

Ne powinliśmy dyskryminować małych sojuszy czy pojedynczych graczy grajacych bez sojuszu

Link to comment
Share on other sites

Darek, chyba mnie nie zrozumiałeś, ja nie mówię o graczach, którzy są atakowani a nie są zalogowani .....jestes w Sojuszu- Twoi koledzy są OFF/Urlop (więc fizycznie zostałes sam jak palec) - leci na Ciebie flota - potrzebujesz pomocy - i do kogo w takiej sytuacji się zwrócisz? zostaje Ci tylko odliczać czas do złomu a gdyby ktoś miał możliwość Ci pomóc to agresora pakujecie w recki i oboje macie z tego zysk i satysfakcję z udanej akcji

 

nie wiem jak w innych sojuszach ale u nas jak wykryja flote sojusznika to telefon i reszta czeka w pogotowiu

zawsze sie logujemy przed lądowaniem a że na urlopie to mozna wyłączyć zresztą i surki i checi nam nie brak tylko czasu ale wkrótce to sie zmieni a nawet jak nam dorwą te drobne floty to sie nie zmartwimy

a pomocy nie ma co sie spodziewać z innej strony bo to wyścig szczurów

Link to comment
Share on other sites

Ahh kobieta to umie użyć dobrych agrumentów:D

Podpisuje sie pod to;]

raczej powiedzialbym ze z babami to zawsze tak jest.nigdy im nic nie pasuje i chcialyby po swojemu :P

chca dobrze a wychodzi jak zwykle :D

 

 

EDIT by Kicha: Rozumiem, że nie obyłoby się bez tego komentarza ?

Następnym razem powstrzymaj się przez O/T

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.